Odżywianie a choroby cywilizacyjne

Coraz głośniej mówi się o tym, że nasze współczesne żywienie ma ogromny wpływ na występowanie i rozwój chorób cywilizacyjnych. Jeszcze kilkaset lat temu nikt nie słyszał o czymś takim jak otyłość, cukrzyca, czy alergie. Współcześnie te choroby uznajemy za coś normalnego.

Z pewnością znamy przynajmniej jedną osobę, która choruje na nadciśnienie tętnicze lub osobę, która przeszła zawał mięśnia sercowego. Oczywiście, że tak, ponieważ w związku ze współczesnym sposobem żywienia, choroby te występują coraz częściej. Dotykają nie tylko osoby starsze, ale także osoby młode, jak również dzieci.

Do podwyższenia złego cholesterolu przyczynia się spożywanie zbyt dużej ilości tłuszczów nasyconych obecnych w tłustych mięsach, czy smalcu. To z kolei wpływa na uszkodzenie śródbłonka naczyń krwionośnych i rozwoju miażdżycy, która może prowadzić do zwężenia naczyń wieńcowych, a w konsekwencji do zawału mięśnia sercowego, niedokrwienia kończyn oraz udaru niedokrwiennego mózgu. Spożywanie gotowych, przetworzonych pokarmów, zawierających konserwanty i inne dodatki w postaci np.

barwników może prowadzić do wystąpienia alergii np. atopowego zapalenia skóry, czy kataru siennego. Spożywanie dużej ilości węglowodanów prostych zawartych np.

w wyrobach cukierniczych podwyższa ryzyko wystąpienia cukrzycy typu II oraz otyłości.